`

Janusz Szuber nie żyje. Był jednym z najwybitniejszych polskich poetów

2 min. czytania
01.11.2020 12:23
Obserwuj nas na Google

Janusz Szuber nie żyje. Jeden z najwybitniejszych polskich poetów współczesnych zmarł w wieku 72 lat. Poezja Szubera cieszyła się niekłamanym uznaniem Zbigniewa Herberta.

Janusz Szuber
fot. Facebook.com/Burmistrz Miasta Sanoka Tomasz Matuszewski

Janusz Szuber zmarł rano 1 listopada 2020 roku. O śmierci jednego z najwybitniejszych polskich poetów współczesnych poinformowali "Tygodnik Sanocki" oraz Burmistrz Miasta Sanoka Tomasz Matuszewski. Janusz Szuber miał 72 lata. 

''Rodzinne miasto było ojczyzną dla Niego i dla Jego wierszy. Będziemy o Nim pamiętać. Rodzinie i bliskim Janusza Szubera składam wyrazy głębokiego współczucia'' - napisał na Facebooku Burmistrz Sanoka. 

Janusz Szuber nie żyje. Kim był wybitny polski poeta z Sanoka? 

Janusz Szuber, poeta, eseista, felietonista, urodził się 10 grudnia 1947 r. w Sanoku (Podkarpackie). Był synem Ewy z Lewickich i Zbigniewa Szubera, rodzinnymi korzeniami sięgającego niemieckiego osadnictwa w Haczowie w XV wieku. Ojciec poety był instruktorem-pilotem Aeroklubu Podkarpackiego.

W 1967 r. Janusz Szuber zdał maturę w Liceum Ogólnokształcącym Męskim w Sanoku, studiował polonistykę na Uniwersytecie Warszawskim. Od tego czasu - wskutek przewlekłej choroby - poruszał się na wózku inwalidzkim. 

Sean Connery nie żyje. Legendarny aktor, odtwórca roli Jamesa Bonda miał 90 lat

Opublikował m.in. następujące tomiki wierszy: "Paradne ubranko i inne wiersze", (1995), "Pan Dymiącego Zwierciadła", "Gorzkie prowincje" (1996), "Biedronka na śniegu" i "O chłopcu mieszającym powidła. Wiersze wybrane" (1999), "Tam, gdzie niedźwiedzie piwo warzą" (2004), "Czerteż" (2006) "Pianie kogutów" (2008) i "Wpis do ksiąg wieczystych" (2009). Po przeczytaniu "Gorzkich prowincji" do Janusza Szubera odezwał się Zbigniew Herbert. "…tom ten czytany nocą po prostu mnie zachwycił. (…) W czasie lektury Pana wierszy kość ma ogonowa drętwiała wielokrotnie. Niestety, mój drogi przyjacielu, jest Pan poetą i nic na to nie można poradzić. Składam wyrazy mego podziwu" - napisał w pierwszym liście do zaskoczonego poety. Panowie nie znali się wcześniej osobiście.

- Niedawno wydał wspaniały tom poetycki, zatytułowany ''Przyjęcie postawy''. Zdążył jeszcze ucieszyć się bibliofilskim tomikiem, który przygotowała dla Niego rzeszowska ''Fraza'', a który nazwał ''Zdrojem ulicznym" - przypomniała Edyta Wilk z "Tygodnika Sanockiego" - Sanoczanie zapamiętają Go, przemierzającego Rynek w kierunku zamkowego dziedzińca, skąd lubił patrzeć na zakole Sanu i panoramę miasta, otuloną pasmem Słonnych Gór. Zapamiętają głos poety czytającego wiersze podczas wieczorów autorskich - dodała.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

RadioZET.pl/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET